• Wpisów: 1779
  • Średnio co: 15 godzin
  • Ostatni wpis: wczoraj, 17:39
  • Licznik odwiedzin: 104 214 / 1121 dni
 
purplelps
 
*Mordka*: Pora na mój drugi dzisiejszy wpis. Trochę późno, ale lepiej późno niż wcale.
A mianowicie... coś.

Na początek - zostałam w domu. Nie chciało mi się jechać, bo i tak nie miałam co tam robić.
Więc będę siedzieć do późna. Przed telewizorem. Zagrałam w Monopoly. Teraz oglądam z bratem "Rick i Morty", bo jakoś leci w TV, więc czemu nie. Może jeszcze coś obejrzę.

Poza tym skończyłam czytać pewną książkę. A konkretnie "Ocalić Julię". Pewna blogerka poprosiła mnie o jej małą recenzje, także wyrażę o niej swoją opinię.
9f52101212c81289ac0efc7aea49ac29.jpeg

Książka opowiada o 17-letniej Mimi. Jest ona prawnuczką słynnej aktorki teatralnej - Adelajdy Wallingford. Sama Mimi, wychowywana jedynie przez matkę musi pracować w owym teatrze jako aktorka, w dodatku robi to od dzieciństwa. Nastolatka nie jest tym zachwycona, gdyż wolałaby iść w swoje ślady.
Właśnie odbywa się dzień w którym Mimi ma zagrać Julię w "Romeo i Julii".
No i dalsza akcja zamienia się w współczesną wersje owej sztuki, w której Mimi i jej znajomy - Troy Summer (grający Romea) są jednymi z postaci. Czemu? Cóż, tego wam nie zdradzę - to byłby spoiler. Dlatego polecam żebyście sami sięgnęli po Ten tytuł.

Książka bardzo mi się spodobała. Od tej autorki czytałam już "Wirująca Miłość". Co prawda "Ocalić Julię", spodobało mi się trochę mniej, ale i tak jest świetna. Było trochę rzeczy, które mi się nie podobało, ale - jest dobrze.
Ocena: 9/10

Liczę że recenzja wam się spodobała.
To ja się z wami żegnam. Po raz ostatni w tym roku - *Mordka*.
To do 2018 :D.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Interesuję się teatrem i kinematografią, więc z chęcią sięgnę po tę książkę! Okładkę też ma moim zdaniem cudną!
    Szczęśliwego Nowego Roku! ♥
     
  •  
     
    Tak sobie teraz siedzę i rozmyślam i szczerze to trudno mi uwierzyć, że za jakieś 40 minuty będziemy miel już nowy rok...
    Książki nie czytałam, ale może kiedyś po nią sięgnę...
    Remix ciekawy - kojarzy mi się odrobinkę z jakąś inną piosenką, ale nie mogę na razie skojarzyć z jaką...