• Wpisów: 1769
  • Średnio co: 14 godzin
  • Ostatni wpis: 2 dni temu, 19:18
  • Licznik odwiedzin: 103 124 / 1065 dni
 
purplelps
 
Dzisiaj jest Halloween :D.
Obchodzicie to święto? Ja nie. Bo w sumie ono i tak nie jest "nasze". Ale nie uważam że to święto Szatana - właściwie to kiedy jest już ten 31 października to nie potrafię przejść koło tego dnia obojętnie. Ale jedno jest pewne - tego Święta nie obchodzę.
halloween.jpg


A tutaj macie moją postać z Słodkiego Flirtu na Halloween:
Su.png

Taka tam urocza Gotycka wiedźma :D
Wiem, że prawie nic do siebie nie pasuje, ale kij - mi się tam podoba xD.

Poza tym myślałam żeby coś z tej okazji narysować, ale nie mogę niczego wymyślić. Poza tym ostatnio nie mam mega weny na rysowanie czegokolwiek (chociaż pomysłów na rysunki mam masę). Ale spoko - na Boże Narodzenie coś nabazgram xD.

No i siedzę z moim opowiadaniem z "Wodogrzmotów". Mam pomysł i już zaczęłam pisać, ale za Chiny nie umiem dać reszty do Worda.

Oprócz tego ostatnio uzależniłam się od słuchania Nightcore.
Także wpis ten zakończę nightcore`ową nutką, związaną z Halloween

No to na razie :D.
W następnym wpisie oczekujcie podsumowania ;).

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Halloween nie ma nic do satanizmu.

    Równie dobrze można posądzić kościół o bezbożność i krętactwo, bo większość katolickich świąt to pogańskie święta, przemianowane na katolicka modłę.

    Co do demonizowanego przesadnie Halloween - "nasze" czy nie - jak ktoś ma ochotę, to niech je sobie spędza jak chce. I rogi mu od tego na głowie nie wyrosną.
     
  •  
     
    Ja również nie obchodzę Halloween. W szkole w piątek mamy mieć apel i trzeba przebrać jedną osobę, ale za bardzo nie ma chętnych, więc na religii ksiądz nas zainspirował, że nikogo nie przebierzemy, a jak się zapytamy dlaczego to powiemy, że Halloween to satanistyczne święto, a my jesteśmy chrześcijanie XD
    Na SF próbowałam zdobyć cały strój czarownicy, ale coś nie pykło i wydałam prawie 100PA na przysmaki (w grę też grałam) co nie zmienia faktu, że wybrałam zły kolor pewnego elementu i... po prostu nie.
    Moja koleżanka namiętnie słucha Nightcore i coś tam od niej przejęłam. Osobiście bardzo lubię Impossible w tej wersji i tylko sam początek Love Game, ale tego to naprawdę tylko kilka pierwszych sekund ;)